Czy wraz z odwilżą przyjdzie grypa?

Przychodnie i szpitale na razie nie wróżą epidemii, ale zgłoszeń o chorobach jest coraz więcej. W pierwszy i drugi dzień świąt w olsztyńskim szpitalu można było czekać w kolejce nawet do 8 godzin.

Podobna sytuacja ma obecnie miejsce w Warszawie. Ludzie tłumnie czekają na wizyty w przychodniach, albo Szpitalnych Oddziałach Ratunkowych. Gorączka, kaszel, silny ból gardła to główne objawy.

Mróz jaki nam towarzyszył do świąt uchronił nas przed infekcjami, ale wraz z odwilżą wirusy obudziły się z "zimowego snu". Temperatury powyżej zera oraz wilgotność powietrza wystarczyły, żeby zaczął się okres zachorowań.

Choroby najczęściej łapiemy od dzieci i później znowu im je przekazujemy i tak bez końca.

Lekarze radzą spożywanie dużej ilości jabłek (o zastosowaniu jabłek czytaj na bio-kariera.pl), cytryny, miodu. Na gorączkę zaleca się paracetamol, ale pamiętajmy, że do 38 stopni u dorosłego oznacza walkę z infekcją, więc nie zbijajmy od razu temperatury.



Dodaj artykuł za darmo